Elektroniczny papieros

Krytyczna analiza tendencyjnych/nierzetelnych badań ma sens!

Aby w pełni zrozumieć obecną sytuację należy cofnąć się do mojego wpisu z 24 lipca ubiegłego roku. Sprawa dotyczyła pisma skierowanego przez profesora medycyny uniwersytetu Louisville,  Brada Rodu do redakcji czasopisma Journal of the American Heart Association (JAHA) w sprawie artykułu Bhatta i Glanza „Electronic Cigarette Use and Myocardial Infarction Among Adults in the US Population Assessment of Tobacco and Health”. W abstrakcie (wnioski) tego artykułu czytamy „Używanie e-papierosa kiedykolwiek i codziennie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem (skorygowanym o palenie papierosów)  zawału mięśnia sercowego. Wpływ e-papierosów jest podobny jak w przypadku tradycyjnych papierosów, a używanie e-papierosów i tradycyjnych papierosów w tym samym czasie jest bardziej ryzykowne niż stosowanie obu produktów osobno”. Profesor Rodu zażądał retraktowania artykułu ponieważ większość z 38 waperów których Glantz analizował miała atak serca kilka lat przed użyciem e-papierosa. Komentarz profesora Rodu znajdziecie na stronie PUBPEER.

No i mamy efekt. Kilka dni temu w JAHA ukazała się informacja o retraktowniu arykułu. Pamietajmy, że retraktowanie artykułu to jedna z największych kar dla naukowca ponieważ świadczy o nierzetelności naukowej. Ważne, żeby o tym pamiętać czytając kolejne artykuły Glantza.

Niestety nam pozostaje jedynie satysfakcja naukowa, że fałszerstwo zostało ukarane. Ale szkody wyrządzone przez Bhatta i Glantza funkcjonujące w publicznym obiegu przez ponad pół roku są nie do odwrócenia. Przez te pół roku na konferencjach, w rozmowach, często przytaczano wnioski z tego artykułu jako „dowód” na szkodliwość e-papierosów równą tej, którą wywołują produkty tytoniowe. I jeszcze kilka słów na temat tłumaczenie Glanza zamieszczonego na jego blogu. W zasadzie to nie jest tłumaczenie a atak na czasopismo, że ulega presji osób popierających stosowanie e-papierosów („Journal of American Heart Association caves to pressure from e-cig interests”) i oczywiście wściekły atak na profesora B. Rodu, że przed ponad dekadą miał kontakt z branżą tytoniową.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o