Elektroniczny papieros

Jaki był rok 2019 dla e-papierosów?

Najgorszy z dotychczasowych. Chociaż blog prowadzę od maja 2019 to redukcją szkód wywołanych paleniem tytoniu a w szczególności rolą jaką w tej strategii mogą odegrać e-papierosy zajmuję się od 2009 roku. Razem z zespołem z Wydziału Nauk Farmaceutycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz pracownikami Zakładu Szkodliwości Chemicznych i Toksykologii Genetycznej Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego (już nie istniejącego) opublikowaliśmy kilkadziesiąt prac z tej tematyki, często we współpracy z ośrodkami zagranicznymi np. Uniwersytetem Kalifornijskim czy też Roswell Park Comprehensive Cancer Center (Buffalo, USA). W zasadzie wszystkie prace opublikowane w czasopismach z listy filadelfijskiej spotkały się z dużym zainteresowaniem co można łatwo sprawdzić w bazie SCOPUS lub Web of Science po ilości cytowań. Praca pt. “Levels of selected carcinogens and toxicants in vapour from electronic cigarettes” w Tobacco Control to 779 cytowań; “Carbonyl compounds in electronic cigarette vapors: Effects of nicotine solvent and battery output voltage” w Nicotine & Tobacco Research to 336 cytowań a “Secondhand exposure to vapors from electronic cigarettes” w tym samym czasopiśmie to 203. Podaję te dane aby pokazać, że przez te lata moje zespoły prowadziły i prowadzą (obecnie tyko pierwszy zespół) aktywne badania w tej tematyce, znajdujące odzew w świecie nauki.

Kilkadziesiąt śmiertelnych przypadków ostrej niewydolności płuc (EVALI) spowodowało na nie spotykaną do tej pory skale, nagonkę na e-papierosy. Normą stało się przekazywanie opinii publicznej informacji o równej lub większej szkodliwości  e-papierosów w stosunku do wyrobów palnych, tendencyjne podejścia statystyczne w metaanalizach, kuriozalne eksperymenty na myszach, którym aplikowano niebotyczne dawki nikotyny, przypisywanie e-papierosom na postawie testu Fagerstroema większego uzależnienia od nikotyny inhalowanej z e-papierosów w porównaniu do papierosów konwencjonalnych co niebotycznie zdumiało twórcę tego testu  i w końcu zwykłe kłamstwa szerzone przez niektóre ośrodki naukowe i organizacje jak np. European Heart Network czy też European Respiratory Society. Natomiast amerykańskie agencje FDA i CDC w imię zasady ostrożności, wmawiały nam przez miesiące że EVALI powodują e-papierosy. To tak jakby za śmiertelne zatrucie metanolem winą obarczać kieliszek. Pisałem o tych sprawach na blogu.

Konsekwencje były łatwe do przewidzenia. Stan Massachusetts zakazał sprzedaży detalicznej i internetowej wszystkich produktów do waporyzacji nikotyny do stycznia 2020 r. San Francisco wprowadzi zakaz stosowania wszystkich produktów do waporyzacji nikotyny na początku 2020 r. Stan Michigan zakazał wszystkich smaków (z wyjątkiem smaku tytoniu), Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne wezwało do całkowitego zakazu stosowania wszystkich produktów waporyzujących. W świetle najbardziej obszernych badań corocznie przeprowadzanych w USA przez National Youth Tobacco Survey (NYTS) wśród uczniów, którzy kiedykolwiek próbowali używać e-papierosów, najczęstszymi przyczynami używania e-papierosów były: „byłem nimi zaciekawiony” (55,3%); „używa ich przyjaciel lub członek rodziny” (30,8%); „ są dostępne w smakach, takich jak mięta, słodycze, owoce lub czekolada ”(22,4%) oraz „mogę ich używać do robienia sztuczek ”(21,2%). A więc to nie kwestie smakowe są główną przyczyną używania e-papierosów przez młodzież. Również w naszym kraju pojawiły się głosy decydentów, że szkodliwość e-papierosów jest równa wyrobom  palnym a nawet ją przewyższa.

Oczywiście nie byłem w stanie ogarnąć całości niedorzecznych doniesień, wybierałem moim zdaniem te najbardziej bulwersujące ale dla polepszenia nastroju pisałem również o pozytywach związanych z używaniem e-papierosów.

Podsumowanie minionego roku trafnie oddaje bardzo wyważony artykuł w grudniowym SCIENCE pt. „Evidence, alarm, and the debate over e-cigarettes. Prohibitionist measures threaten public health”.

Autorzy stwierdzają: „Tworzenie polityki przy braku pewności dowodowej musi obejmować kompromisy. Działania polityczne mają konsekwencje dla tych, którzy nigdy nie palili, zwłaszcza młodzieży oraz na obecnych i przyszłych palaczy. Szacuje się, że w XXI wieku ponad miliard palaczy umrze przedwcześnie na całym świecie. Uważamy, że sumaryczny rachunek argumentów za i przeciw uzasadnia znalezienie optymalnej równowagi, tym samym udostępniając palaczom w pełni regulowane produkty do wapowania nikotyny, uwzględniającej jednocześnie zdecydowane środki w celu ograniczenia ryzyka i używania e-papierosów przez młodzież w jak największym stopniu . Wielka Brytania, która przyjęła ograniczenie szkód związanych z wapowaniem nikotyny jako bezpieczniejszej alternatywy dla produktów palnych, była w stanie dokonać odpowiednich regulacji, które doprowadziły do konsensusu miedzy zagrożeniem dla młodzieży a korzyściami dla palaczy.”

Wszystkim czytelnikom bloga życzę pomyślniejszych wiadomości w 2020 roku!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o